poniedziałek, 17 października 2016

Ulubieńcy drogeryjni


Kosmetyki drogeryjne, które mnie nie zawiodły
Moja pielęgnacja zmieniła się, lecz są takie kosmetyki, które dobrze wspominam. Dzisiaj chciałabym napisać o kosmetykach, produktach ogólnodostępnych,  które mnie nie zawiodły, po których wiem, czego się można spodziewać.


wazelina kosmetyczna z Ziaji












cena ok. 2 zł
pojemność 30 ml
Super dla ust szczególnie grubsza warstwa na noc. Stosowałam różne pomadki, balsamy i działają podobnie lub oblepiają usta. Od kilku lat kupuję ziaję i nie mogę się rozstać. można śmiało powiedzieć, że jest moim ulubieńcem. Minusem jest opakowanie.


 

żel od higieny intymnej Facelle



koszt ok 5 zł

dostępny w drogerii Rossmann (czyli nie na każdej ulicy i w każdym mieście, ale też ze świecą nie trzeba szukać)

Ma delikatne składniki myjące, kwas mlekowy i żadnych SLS. Służy także do mycia ciała. Ponadto od biedy można nim umyć twarz czy włosy, lecz nie nadużywałabym tej metody. Spełnia swoją rolę. Nic dodać nic ując.

Skład: Aqua, Lauryl Glucoside, Cocamidopropyl Betaine, Lactic Acid, Glycerin, Sodium Chloride, Sodium Benzoate, Coco-Glucoside, Glyceryl Oleate, Sorbitol, Urea, Propylene Glycol, Allantoin, C12-15 Alkyl Lactate, Parfum, Serine, Sodium Lactate, Butylene Glycol, Chamomilla Recutita Flower Extract, Persea Gratissima Fruit Extract, Ethoxydiglycol, Bisabolol, Potassium Sorbate.





Oliwka pielęgnacyjna Hipp 




koszt ok 13 zł

nawilża, nie tłuści, pięknie pachnie, ma dobry skład, nadaje się do olejowania włosów

Skład: Helianthus Annuus Seed Oil, Prunus Amygdalus Dulcis Oil, Tocopherol, Parfum.



 

odżywki  Timotei precious 0%


cena ok 10 zł

Dobrze wygładza włosy bez parabenów, silikonów. Włosy są po niej bardziej lejące. Miałam różne jej odmiany i zawsze byłam zadowolona. Cudu nie mogę się spodziewać, ale spełnia swa rolę i jest ok. Właściwie nie zauważyłam różnicy między nimi. Kiedyś zastosowałam na pół włosów jedną i na resztę inną.
skład w/w:
Aqua, Cetearyl Alcohol, Stearamidopropyl Dimethylamine, Camellia Sinensis, Leaf Extract, Behentrimonium Chloride, Parfum, Sodium Chloride, Maltodextrin, Disodium EDTA, Dipropylene Glycol, PEG-150 Distearate, Lactic Acid, DMDM Hydantoin, Butylphenyl, Methylpropional, Geraniol, Hexyl Cinnamal, Limonene, Linalool.




3 komentarze:

  1. Z timotei się nie lubię, wazelina też mnie jakoś nie przekonuje, a ten żel z rossmana muszę poznać, bo jeszcze nie miałam okazji.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja mam na niego tzw "fazę". zazwyczaj mam w zanadrzu. ostatnio zdradziłam go raz z czarnym mydłem afrykańskim z biochemii urody.

      Usuń
  2. Uwielbiam oliwkę Hipp. Podkradam ją synkowi :)

    OdpowiedzUsuń