poniedziałek, 19 grudnia 2016

delikatny demakijaż przez rozpuszczanie

Dbając o cerę wiemy, że demakijaż jest koniecznością.  Im delikatniej go wykonamy, tym lepiej dla naszej skóry. Oprócz łagodnych kosmetyków należy zwrócić uwagę również na sposób jego wykonania. U mnie sprawdza się metoda rozpuszczania kosmetyków kolorowych.



Produkty, które  stosuję do rozpuszczania makijażu:
  • olej np arganowy, kokosowy, taki, który mam pod ręką
  • płyn micelarny lub mleczko
  • krem tłusty Bambino, Nivea
  • olejek myjący

rozpuszczam kosmetyki kolorowe za pomocą olejków
  • nakładam 1-2 krople na powieki i pozostawiam do samoistnego rozpuszczenia
  • kilka kropel olejku daje na twarz
  • zbieram  kosmetyki  gąbeczką, płatkiem silikonowym klik z oczu
  • zbieram je także z twarzy
  • myję twarz olejkiem myjącym z Biochemii Urody klik ewentualnie żelem do twarzy
Dobry poślizg dzięki olejkowi, szybko zmywa makijaż.


rozpuszczam najpierw za pomocą  płynu micelarnego lub mleczka
  • mokry wacik z płynem micelarnym przykładam do oczu i trzymam chwilkę 
  • po rozpuszczeniu kosmetyków lekko zbieram resztę wacikiem tusz do rzęs i cienie
  • lekko przecieram twarz wacikiem nasączonym płynem micelarnym, jednak nie wycieram do czystego wacika lecz zwilżam całą twarz
  • myję twarz olejkiem myjącym
Kosmetyki w większości zostają na płatku  jak lustrzane odbicie makijażu.


rozpuszczam za pomocą olejku myjącego, tłustego kremu np Bambino, Nivea
  •  stosuje kroki wymienione w metodzie pierwszej zmienia się jedynie produkt
Jest to metoda zastępcza stosowana "z braku laku...".

Osobiście najbardziej lubię rozpuszczanie makijażu za pomocą olejków. Uważam, iż działa najszybciej i jednocześnie najdelikatniej.  A to jest to dla mnie sprawa priorytetowa. Nie używam też zbyt często wodoodpornych kosmetyków.

3 komentarze:

  1. Ja również nie używam wodoodpornych kosmetyków .U mnie usuwam makijaż za pomocą płynu micelarnego .

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja też bardzo lubię oleje w pielęgnacji, a do demakijażu od lat już używam nieocenionego olejku myjącego, który robię sama. Rewelka, znacznie mniej szarpania się z wodoodpornymi maskarami niż z micelem czy mleczkiem.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja również mam swój autorski mix olejków myjących i jest to 1 etap mojego demakijażu ;)

    OdpowiedzUsuń