piątek, 29 grudnia 2017

Przygotowania do balu - pielegnacja

Ostatnie kroki do balu.... Przedstawiam mój plan pielęgnacji w domowym zaciszu przed wielkim wyjściem.
Oczywiście systematyczność jest najważniejsza. Dotychczas stosowałam złuszczanie kwasami i retinole (klik). Mam cerę mieszaną ze skłonnością do zanieczyszczeń, zaś skóra wokół oczu jest delikatna i wrażliwa - skłonna do alergii i opuchnięć. Oto jak w ostatnich dniach odświeżam cerę i przygotowuję ciało. 





Twarz

1- 2 dni przed balem
  • peeling glinką wulkaniczną - świetnie usuwa martwy naskórek,oczyszcza cerę w delikatny skuteczny sposób
  • maseczka oczyszczająca  - ostatnio stosuję algi z węglem aktywnym - ewentualnie 2 dni z rzędu w zależności od potrzeb skóry;
  • regulacja brwi - by nie było zaczerwienień w ostatniej chwili;


dzień balu




Ciało

1-2 dni wcześniej 
  • depilacja woskiem - ręce


dzień balu




Włosy
W tym roku postawiłam na pielęgnicę u fryzjera dzień przed balem. W zależności od osiągniętych efektów ułożę włosy prostownicą lub szczotka i suszarką. Stawiam na przypadek.



Paznokcie
Tutaj wiele nie będę się rozpisywać. Manicure klasyczny robię w dniu balu po kąpieli, hybrydowy dzień wcześniej. Sukienka jest czarna z koronką, więc tu wszystko pasuje. 



Wiem, że to nie odkrycie Ameryki,ale chciałam się podzielić swoim planem. Może ktoś mi coś poradzi..?



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz